Start/Etat czy z zewnątrz

Kogo zatrudnić, gdy nie wyrabiasz — kierownik operacyjny, dyrektor operacyjny czy ktoś z zewnątrz

Firma ma dwadzieścia kilka osób. Klienci są, robota jest, ludzie znają się na swojej pracy. Tylko robi się bałagan: kto gdzie jutro jedzie, czego brakuje na budowie, dlaczego ta oferta jeszcze nie wyszła, kto miał zadzwonić do klienta. Wszystko trafia do Ciebie i przestajesz wyrabiać.

Naturalny odruch jest jeden: trzeba kogoś zatrudnić. Tylko kogo dokładnie, ile to kosztuje i czy na pewno etat jest tu właściwą odpowiedzią.

Poniżej odpowiedź na wszystkie trzy pytania — łącznie z uczciwą informacją, kiedy etat jest lepszy niż to, czym zajmuję się ja.

01Stanowisko
Kogo potrzebujesz

Kogo właściwie potrzebujesz

Przy dwudziestu kilku osobach najczęściej nie potrzebujesz dyrektora operacyjnego. Potrzebujesz kierownika operacyjnego albo koordynatora — kogoś pomiędzy Tobą a brygadzistami czy zespołem. Różnica nie jest kosmetyczna.

Stanowisko Za co odpowiada Kiedy ma sens
Koordynator Bieżące rozdzielanie pracy, terminy, kontakt z ekipami. Wykonuje ustalony sposób pracy. 10–20 osób, sposób pracy jest już ustalony
Kierownik operacyjny Codzienne zarządzanie realizacją, decyzje w ustalonych granicach, ludzie pod sobą. 20–50 osób, potrzebna warstwa między właścicielem a wykonaniem
Dyrektor operacyjny Całość operacji, odpowiedzialność za wyniki, budowanie struktury i standardów. zwykle powyżej 50 osób albo kilka lokalizacji

Zatrudnienie dyrektora operacyjnego przy firmie 25-osobowej kończy się często tym, że po pół roku okazuje się, iż ta osoba nie ma czym zarządzać na pełny etat — bo w firmie nie ma jeszcze struktury, którą miałaby prowadzić.

02Obowiązki
Do ogłoszenia

Zakres obowiązków kierownika operacyjnego

Jeśli zdecydujesz się zatrudniać, to jest lista, od której warto zacząć pisanie ogłoszenia. Taka osoba powinna odpowiadać za:

rozdzielanie ludzi na zlecenia i budowy
ustalanie, kto, gdzie i co robi danego dnia
pilnowanie terminów i informowanie o zagrożeniach
codzienny kontakt z brygadzistami albo liderami zespołów
kontrolę postępu prac
pilnowanie materiałów, narzędzi i sprzętu
reagowanie na braki, opóźnienia i zmiany u klienta
organizację wyjazdów i transportu
odbieranie informacji z realizacji i przekazywanie ich dalej
rozwiązywanie bieżących problemów bez angażowania właściciela
raportowanie Tobie — a nie odwrotnie

Ostatni punkt jest najważniejszy i najczęściej pomijany. Jeśli po zatrudnieniu nadal to Ty dzwonisz po informacje, nic się nie zmieniło — dołożyłeś tylko jedną osobę do listy płac.

03Struktura
Kto komu podlega

Jak powinna wyglądać struktura

POZIOM 01

Właściciel

Klienci, sprzedaż, finanse, większe decyzje i rozwój firmy.

POZIOM 02

Kierownik operacyjny

Odpowiada za to, żeby firma wykonała to, co sprzedałeś.

POZIOM 03

2–4 brygadzistów albo liderów

Prowadzą swoje ekipy i raportują kierownikowi.

POZIOM 04

Pracownicy

Wykonują robotę, o którą nikt nie musi dopytywać.

Ty zajmujesz się wtedy klientami, sprzedażą, finansami, większymi decyzjami i rozwojem firmy. Kierownik operacyjny odpowiada za to, żeby firma wykonała to, co sprzedałeś.

To jest ten podział, którego przy dwudziestu kilku osobach zwykle brakuje — i dlatego wszystko wraca do właściciela.

04Kandydat
Profil

Czego szukać w kandydacie

Pięć do dziesięciu lat w branży to minimum, ale doświadczenie techniczne jest tu drugorzędne. Ważniejsze:

umie zarządzać ludźmi i nie boi się powiedzieć „nie”
potrafi planować z wyprzedzeniem, nie tylko gasić pożary
zna realia Waszej roboty na tyle, żeby go nie oszukano
radzi sobie z arkuszem, telefonem i systemem do zleceń
nie potrzebuje Ciebie do podjęcia każdej decyzji

Kogo unikać

Najlepszego fachowca w firmie. Zwłaszcza takiego, który mówi:

Ja to wolę zrobić sam, bo szybciej.

To jest zdanie świetnego wykonawcy i fatalnego kierownika. Awansowanie takiej osoby kończy się zwykle tak, że tracisz najlepszego montera i nie zyskujesz organizatora.

05Koszt
Liczby

Ile to kosztuje naprawdę

Pensja to nie wszystko. Realny koszt składa się z kilku pozycji, o których łatwo zapomnieć przy planowaniu.

Pozycja Rząd wielkości
Wynagrodzenie brutto sprawdź w aktualnym raporcie płacowym dla swojej branży i regionu — widełki dla kierownika operacyjnego różnią się mocno między województwami
Składki pracodawcy ok. 20–22% ponad brutto
Auto, telefon, laptop, narzędzia zależnie od charakteru pracy
Urlopy, chorobowe, szkolenia doliczyć do kosztu rocznego
Rekrutacja 2–4 miesiące szukania, ewentualnie prowizja agencji
Wdrożenie, zanim zacznie działać samodzielnie 3–6 miesięcy

Ostatnia pozycja jest zwykle najbardziej niedoceniana. Od decyzji o zatrudnieniu do momentu, w którym ta osoba realnie Cię odciąża, mija najczęściej pół roku do roku. Przez ten czas płacisz i nadal wyrabiasz sam.

DO-UZUPELNIENIA-PENSJA — jedna liczba

Pierwszy wiersz tabeli nie ma widełek. Nie wstawiam liczby z głowy: to jedyna pozycja, którą czytelnik może sprawdzić w minutę, więc pomyłka kosztuje wiarygodność całej tabeli.

Weź widełki kierownika operacyjnego (nie dyrektora) z raportu płacowego dla firm usługowych i technicznych, wstaw je w wiersz i dopisz źródło w przypisie pod tabelą. Poprzednia wersja tej strony robiła to tak: „Wyliczenie kosztu pracodawcy według kalkulatora Pracuj.pl dla Firm. Wynagrodzenie przyjęte konserwatywnie — na rynku spotyka się wyższe stawki.”

Nie przenoś tu liczby 18 000 zł z poprzedniej wersji — tamta dotyczyła dyrektora operacyjnego, czyli innego stanowiska.

06Zwrot
Zanim wystawisz ogłoszenie

Ale samo zatrudnienie może nie wystarczyć

I tu jest rzecz, którą warto przemyśleć przed wystawieniem ogłoszenia.

Zastanów się, co dokładnie ta osoba przejmie. Jeśli w firmie nie jest nigdzie zapisane, kto co przekazuje, jakie są zasady wyceniania, do jakiej kwoty można zdecydować bez pytania i gdzie stoi które zlecenie — to nowy kierownik nie dostanie systemu do prowadzenia. Dostanie ten sam chaos, tylko z drugiej strony.

W praktyce dzieje się wtedy jedno z dwóch. Albo zaczyna pytać Ciebie o wszystko — i po trzech miesiącach jesteś w punkcie wyjścia, tylko z wyższymi kosztami. Albo buduje własny sposób pracy, znany tylko jemu — i gdy odejdzie, wszystko wraca do Ciebie.

Dlatego przy dwudziestu kilku osobach zwykle potrzebne są dwie rzeczy naraz: człowiek, który przejmie codzienne decyzje, oraz sposób pracy, który da się przejąć.

Prosty test przed zatrudnieniem

Wyobraź sobie, że nowa osoba zaczyna w poniedziałek. Odpowiedz sobie na pięć pytań:

  1. Skąd się dowie, jakie zlecenia są w toku i na jakim etapie?
  2. Skąd się dowie, jak wyceniacie i gdzie robicie wyjątki?
  3. Do jakiej kwoty może zdecydować sama, bez pytania Ciebie?
  4. Gdzie zapisane jest, kto komu przekazuje robotę i w którym momencie?
  5. Co się stanie z tą wiedzą, jeśli za rok odejdzie?

Jeśli na większość pytań odpowiedź brzmi „będzie musiała mnie zapytać” — samo zatrudnienie problemu nie rozwiąże.

07Drogi
Wybór

Trzy drogi, nie dwie

Droga Kiedy ma sens Ryzyko
Zatrudnić na etat Gdy sposób pracy jest już ustalony i potrzebujesz kogoś, kto go poprowadzi na co dzień. Powyżej 30–40 osób praktycznie zawsze. Rekrutacja kilka miesięcy, wdrożenie pół roku, a jeśli się nie sprawdzi — zaczynasz od zera.
Wynająć kogoś z zewnątrz na kilka miesięcy Gdy problem jest jednorazowy: firma przez lata narosła i trzeba to raz poukładać. Nie potrzebujesz codziennego nadzoru, tylko uporządkowania. Nie zastąpi kierownika na co dzień. Jeśli po zakończeniu nikt tego nie pilnuje, część rzeczy wróci do starego.
Najpierw poukładać, potem zatrudnić Gdy chcesz zatrudnić, ale nie wiesz dokładnie kogo ani co ta osoba miałaby przejąć. Wydłuża drogę do zatrudnienia o kilka miesięcy.

O trzeciej drodze mówi się najrzadziej, a bywa najtańsza. Ktoś z zewnątrz układa sposób pracy, a potem przejmuje go osoba z Twojego zespołu — już z gotowym opisem, jak to działa. Wtedy nie szukasz kierownika na rynku, tylko awansujesz kogoś, kto zna firmę od środka, i dajesz mu narzędzie zamiast samego tytułu.

Daniel Tabiś jest zewnętrznym managerem operacyjnym dla firm usługowych i technicznych zatrudniających od 10 do 50 osób. Wchodzi do firmy, ustala, gdzie robota się zatyka, i układa to tak, żeby dało się przekazać komuś innemu — łącznie z budową narzędzi, jeśli są potrzebne. Rola bywa nazywana też interim managerem, interim COO albo zewnętrznym dyrektorem operacyjnym.

08Etat
Uczciwie

Kiedy etat jest lepszy

Zajmuję się tą drugą drogą, więc mam w tym interes. Dlatego wprost:

Jeśli firma ma powyżej pięćdziesięciu osób i potrzebuje kogoś, kto codziennie pilnuje roboty — zatrudniaj. Nie ma o czym dyskutować.

Jeśli rośniecie szybko i za rok będziecie dwa razy więksi — też etat. Ktoś musi rosnąć razem z firmą.

Jeśli w firmie jest już ktoś, kto nieformalnie tym zarządza i brakuje mu tylko tytułu, mandatu i narzędzi — nie potrzebujesz nikogo z zewnątrz. Potrzebujesz pomóc tej osobie.

Jeśli problem jest finansowy, a nie organizacyjny — to dwie różne sprawy i mieszanie ich kończy się źle.

09Z zewnątrz
Druga droga

Kiedy warto rozważyć kogoś z zewnątrz

Jeśli problem jest jednorazowy. Firma przez lata narosła i trzeba to raz porządnie poukładać, a potem już samo działa.

Jeśli nie wiesz dokładnie, kogo szukasz. Po kilku miesiącach będziesz wiedział, jakiej osoby potrzebujesz — albo że nie potrzebujesz żadnej.

Jeśli celem jest odciążenie, a nie powiększanie firmy. Zatrudnienie kolejnej osoby do zarządzania to nadal kolejna osoba na liście płac.

Jeśli próbowałeś już zatrudniać i nie wyszło. To zwykle znak, że problem nie leżał w człowieku, tylko w tym, że nie było czego przejąć.

10FAQ
Najczęstsze pytania

Częste pytania

Czym różni się kierownik operacyjny od dyrektora operacyjnego?

Kierownik operacyjny zarządza codzienną realizacją: rozdziela pracę, pilnuje terminów, kontaktuje się z zespołami i podejmuje decyzje w ustalonych granicach. Dyrektor operacyjny odpowiada za całość operacji, wyniki i budowanie struktury. Przy firmie 20–50 osób zwykle właściwym wyborem jest kierownik, a nie dyrektor.

Jaki jest zakres obowiązków kierownika operacyjnego?

Rozdzielanie ludzi na zlecenia, ustalanie kto gdzie i co robi, pilnowanie terminów i materiałów, codzienny kontakt z brygadzistami, reagowanie na opóźnienia i braki, rozwiązywanie bieżących problemów bez angażowania właściciela oraz raportowanie właścicielowi zamiast odbierania od niego poleceń.

Ile trwa, zanim nowy kierownik zacznie realnie odciążać właściciela?

Rekrutacja zajmuje zwykle dwa do czterech miesięcy, a wdrożenie kolejne trzy do sześciu. W praktyce od decyzji o zatrudnieniu do momentu, w którym ta osoba działa samodzielnie, mija pół roku do roku.

Czy lepiej awansować kogoś z firmy, czy zatrudnić z zewnątrz?

Awans ma sens, jeśli ta osoba już nieformalnie koordynuje pracę i brakuje jej tylko mandatu oraz narzędzi. Nie ma sensu awansowanie najlepszego fachowca wyłącznie dlatego, że jest najlepszy — dobry wykonawca i dobry organizator to dwie różne rzeczy.

Co jeśli zatrudnię kierownika, a nadal wszystko będzie wracać do mnie?

To najczęstszy scenariusz i zwykle oznacza, że nie było czego przejąć. Jeśli nigdzie nie jest zapisane, kto co przekazuje, jak wyceniacie i do jakiej kwoty można zdecydować bez pytania, nowa osoba nie dostaje systemu do prowadzenia, tylko ten sam chaos z drugiej strony.

Ile kosztuje ktoś z zewnątrz w porównaniu z etatem?

Przy modelu zewnętrznym płaci się stałą stawkę miesięczną za ustaloną liczbę dni, bez składek, auta, sprzętu i urlopów, i bez kosztu rekrutacji. Praca zaczyna się w pierwszym tygodniu, a nie po pół roku wdrożenia. Współpracę można też zakończyć, gdy zakres się wyczerpie — bez wypowiedzenia i odprawy.

Porozmawiajmy przez pół godziny

Powiedz, jak dziś wygląda u Was przekazywanie roboty. Powiem, czy w Twojej sytuacji lepszy jest etat, czy ktoś na kilka miesięcy — także wtedy, gdy odpowiedzią jest etat.

Pół godziny przez telefon. Powiem, czy w Twojej sytuacji lepszy jest etat.